Przejdź do głównej treści

Aktualności

  • Atak spam-botów... i po co...
    W razie problemów w rejestracji prosimy i info na IRC.
  • Rejestracja tymczasowo włączona (prosimy także o kontakt na IRC) ...

Temat: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika (Przeczytany 2774 razy) poprzedni temat - następny temat

0 Użytkownicy i 1 Gość przegląda ten temat.
[ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Chociaż pożegnania przez wodza złodziejuchów mogło wydawać się chłodne, a podziękowania obligatoryjne, dla mnie najważniejsze było to, że wysłuchał mojej prośby i zrabowane rzeczy wrócą do wioski ludzi.
- Dziękuję oraz daję słowo, że nikomu nie powiem o waszej domenie. Sama też nie będę was więcej nachodzić.
Po tych słowach ruszyłam razem z resztą do wyjścia i z radością znalazłam się znowu na świeżym powietrzu. Zanim jednak rozeszliśmy się w swoje strony, zaprosiłam całą trójkę na mój najbliższy koncert. Zdawali się nie rozumieć, jaka jest rola idolki, więc chciałam im to pokazać będąc na scenie.
Gdy tylko wróciłam do wioski i wyjaśniłam sytuację, zajęłam się dopilnowaniem, aby skradzione wcześniej przedmioty wróciły do swoich prawowitych właścicieli. Miałam też ku temu inny powód: chciałam zobaczyć również uśmiechy na ich twarzach, gdy te przedmioty do nich wracały.
Po tym wszystkim planowałam udać się do domu, wziąć kąpiel, założyć czyste ubrania, a następnie odwiedzić Meiling. Ostatnie starcie uświadomiło mi, że nie jestem w stanie sobie poradzić z istotami odpornymi na moją magię, a przecież moja przyjaciółka była mistrzynią sztuk walki. Może uda mi się od niej czegoś nauczyć.
  • Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2016, 15:42:41 przez Cthulhoo

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #1
Post MG #001
Aż dziwne, że mieszkańcy nie sięgnęli po miotły widząc taką chmarę przerośniętych karaluchów. Na szczęście dziewczyna szybko objaśniła, że są niegroźne. Oraz że przyszły zwrócić ukradzione, zagubione przedmioty. Początkowe zdziwienie było zmywane przez szczery uśmiech i podziękowania. Choć czasami twarze wyrażały coś więcej. Zmieszanie, zakłopotanie oraz zawstydzone rumieńce - gdy przedmioty zwrócone były z kategorii tych, o których się głośno nie mówiło. A tym bardziej, były sekretem.

Po czasie Aika wróciła do domu. Złodzieluchy nie przestawały przychodzić, a słońce niemal zniknęło za horyzontem. Odświeżyła się po męczącym dniu. Przebrała w świeże ciuchy i o dziwo nie była to piżama. Nastał wieczór. Za oknem było ciemno. Mimo to postanowiła odwiedzić swoją dobrą znajomą w Rezydencji Szkarłatnego Diabła.
Noc była chłodnawa. W końcu, czego się spodziewać po późnej jesieni? Droga do posiadłości przebiegła bez przeszkód. Światło księżyca odbijało się od spokojnych wód Mglistego Jeziora. Wróżki albo spały, albo pilnowały swojego dorobku. Albo goniły się ze złodzieluchami. Kto wie jaka była skala tego incydentu.
Bogini wylądowała nieopodal muru otaczającego Rezydencję. Czerwone ściany były sporadycznie oświetlone. Nie trzeba było się błąkać po ciemku, by dotrzeć do bramy. Przed nią stała zawsze czujna pani ochroniarz, Hong Meiling. Wyczuwając zbliżającą się obecność odwróciła się w stronę Aiki przyjmujac postawę bojową.
- Kto idzie?! - zawołała z groźną miną, lecz rozpromieniła się widząc idolkę. - O! Aika! Co tam słychać?
Widząc znajomą twarz rozluźniła się, uśmiechnąwszy.

Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #2
Widok zadowolonych twarzy był dla mnie dostateczną nagrodą za trud włożony w rozwiązanie tego incydentu. Oby moi towarzysze byli równie usatysfakcjonowani, co ja. Co do tych bardziej krępujących przedmiotów... z czystej uprzejmości udawałam, że nie zwracam na nie uwagi i, że w ogóle ich nie dostrzegam.
Z wziązku z tym, że byłą jesień ubrałam się cieplej i wzięłam ze sobą tomik mangi pożyczony od Meiling. Doczytam go po drodze i poproszę ją o następny, o ile go posiada. Bez większych przeszkód dotarłam do posiadłości i zastałam, tak jak się tego spowdziewałam, moją przyjaciółkę na warcie.
- Witaj, Meiling - przywitałam się życzliwie. - Dziękuję za magę, właśnie dzisiaj skończyłam czytać? Masz może następny tom?
Tytuł ten był dość typowym shounenem, bo w takich pozycjach gustowała Meiling, ale to nie znaczy, że mi się nie podobał. Wręcz przeciwnie! Uwielbiałam historie, w których bohaterowie, nie bacząc na wszelkie trudności, dążą konsekwentnie do celu. Może dlatego, że sama miałam coś z nich.
- A tak swoją drogą. Nie mieliście żadnych przykrych incydentów z kradzieżami?
Zapytałam z ciekawości. Skoro złodziejuchy napadały wioskę ludzi, to mogły też zaatakować tę posiadłość.

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #3
Post MG #002
- Podobała się? Masz ją przy sobie?
Zapytała założywszy ręce na piersi. Zagadana o kradzieże roześmiała się drapiąc z tyłu głowy.
- Hahaha, nic takiego nie miało tutaj miejsca. Póki stoję na straży, wszystko będzie w porządku!
Zapozowała przedstawiając swoją gotowość do walki. Wyprostowała się niemal natychmiastowo, śmiejąc.
- Hahaha, skoro pytasz. Mam nadzieję, że tobie nic się nie stało?

Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #4
- Tak, bardzo! Lubię takie historie, zwłaszcza gdy główny bohater musi zmagać się z róznymi przeciwnościami losu, a mimo to konsekwentnie zmierza do wytyczonego przez siebie celu! - odpowiedziałam entuzjastycznie I wyjęłam przeczytany tom mangi. - Proszę! Ja jeszcze pracuję nad swoją mangą, ale jak w końcu dopiszę parę rozdziałów, to chętnie ci ją przyniosę.
I rzy okazji będę musiała skopiować egzemplarz dla Sanae. Una również bardzo się ucieszy, gdy będzie mogła ją przeczytać.
- Całe szczęście, że do was nie zawitał ten incydent, bo w Wiosce Ludzi od pewnego czasu znikały ludziom przeróżne rzeczy. Na szczęście grupa śmiałków zażegnała ten proceder i przedmioty wróciły do swoich prawiwitych właścicieli!
Odpowiedziałąm entuzjastycznie, lecz po chwili zrobiłam zakłopotaną minę.
- Niestety, istota, która za tym stała była odporna na magię, więc nie miałam szansy się bardziej wykazać. Chyba będę musiałą się podszkolić w alternatywnych metodach walki, bo danmaku okazały się być niewystarczającą bronią...

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #5
Post MG #003
Czerwonowłosa pochyliła się, chwyciwszy oburącz mangę. Ukłoniła się.
- Cieszę się, że się tobie podobała. Takie historie inspirują do pracy nad sobą. Do tego niektóre pozy i ataki wyglądają super. Jaooooo~!
Zawołała przyjmując komiczną pozę. Długonogiej Chince dopisywał humor. Zapytała żartem czy przypadkiem nie znajdzie się dla niej miejsce w mandze Aiki. Nawet i bez tego będzie czekać na owoc jej prac. Nie wyglądała na specjalnie zaskoczoną tym incydentem. Niecały miesiąc temu Sakuya przyniosła wieści o ginących przedmiotach codziennego użytku. Panienka Patchouli była przygotowana na taką ewentualność, lecz Meiling nie wchodziła w szczegóły. Wiedziała o co chodzi. Możliwe, że nawet odpędziła złodzieluchy.
- Heeee - zapytała zdziwiona. - Poradziłaś sobie bez tego. Na pewno chcesz nauczyć się walczyć wręcz? Tak jak bohaterowie mangi? To nie jest takie proste koleżanko. Mogłabyś się uczyć przez miesiąc po paręnaście godzin dziennie, a i nawet to nie zagwarantuje tobie sukcesu.
Dotychczas uśmiechnięta Meiling spoważniała lustrując boginię od stóp do głów. Podparła się pod boki patrząc nań, jak surowy nauczyciel.

Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #6
- Zobaczę, czy uda mi się stworząyć mistrzynię sztuk walk, która wspomoże główne bohaterki - odpowiedziałam życzliwie. I w sumie... nie był to głupi pomysł. Taka podtać dodałaby kolorytu. W domu  się zastanowiem, jaka mogłaby być rola dla takie postaci.
Aha, czyli mieszkańcy tej rezydecji słyszeli o tym incydencie, lecz byli w stanie uchronić się od kradzieży. Czyli nie muszę wyjaśniać, kto za tym stał.
- Co zaś się tyczy treningu, chętnie bym spróbowała, niestety nie mam tyle czasu, żeby poświęcić na niego parę godzin dziennie - nie była to wymówka, lecz fakt. - Niestety, ale każdy mój koncert wymaga wielu godzin przygotowań, a samo szycie kreacji jak i komponowanie utworów też jest czasochłonne.
Odpowiedziałam z żalem, zwłaszcz że niedługo miałam dać koncert i chciałam się na niego jak najlepiej przygotować.

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #7
Post MG #004
"Pożyjemy, zobaczymy. Nie mogę się doczekać" odpowiedziała z uśmiechem, zakończywszy temat mang. Na brak czasu pokiwała ze zrozumieniem głową. Jakby nie patrzeć, strażniczka bramy sama nie miała go zbyt wiele. Schowała książkę pod pachę, po czym podeszła do Aiki bez słowa masując bogini ramiona i nogi. Czerwonowłosa mocno ściskała kończyny dziewczyny zachowując na twarzy skupienie. W końcu skończyła przy kostkach. Wyprostowała się uśmiechając od ucha do ucha. Klepnęła idolkę lekko w ramię.
- Może się nadasz! - ogłosiła z zadowoleniem. - Koncerty są wymagające fizycznie, prawda? To dobry start! Mogę nauczyć się jednej rzeczy lub dwóch. Byś musiała znaleźć trochę czasu. Najlepiej nocą.
Dziewczyna założyła ręce na piersi, chwyciwszy trzymaną pod pachą mangę.

Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #8
- Tak, w końcu przez większość muszę jednocześnie tańczyć i śpiewać, więc dbanie o dobrą formę i kordynację ruchów to podstawa.
Odpowiedziałam Meiling. Na jej sprawdzanie stanu moich mięśni starałam się nie reagować. Wprawdzie było to trochę bolesne, ale Meiling zapewne wiedziała, co robi.
- A jedna, albo dwie rzeczy na początek mi wystarczą, zwłaszcza że nie mam zamiaru diametralnie zmieniać swojego stylu walki. Dziękuję, że chcesz mnie uczyć, a te parę godzin w nocy na pewno uda mi się wygospodarować.

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #9
Post MG #005
- Dwie godziny wystarczą w zupełności. Jest takie stare porzekadło... Nie bój się tego kto zna wiele technik. Bój się tego który jest mistrzem jednej techniki. Więc w jaki sposób chcesz ukarać zło? Ma to fajnie wyglądać czy być zabójczo skuteczne?
  • Ostatnia zmiana: Maj 05, 2016, 00:03:36 przez Zhearrimst

Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #10
- A może fajnie wyglądać i być zabójczo skuteczne? - zapytałam z nadzieją w głosie.
Mój styl walki był przecież związany z moim wizerunkiem, a przecież w serialach o magicznych dziewczykach ataki były zarówno skuteczne, jak i bardzo efektowne.

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: [ex 1.2] the Gathering Epilogue - Aika
Odpowiedź #11
Post MG #006
Dziewczyna zamknęła oczy wydając z siebie głośne: "HMMMMMMMMM".
- Tak - odpowiedziała, skinąwszy głową. - Tooooo... Chcesz to zrobić?
Odsunęła się robiąc miejsce na rozgrzewkę. Z mangą w ręku wzięła się za wymachy ramion. Aika mogła odpocząć na dziś i przedyskutować na czym jej zależy. Albo od razu przejść do rzeczy, co prawdopodobnie skończy się samym testem sprawności bogini. Z dwojga tych opcji, prawdziwy trening zacznie się dopiero jutro.

Adnotacja MG
Koniec przygody. Temat do zamknięcia. Do otrzymania karty wymagany jest opis treningu, aczkolwiek w tej chwili jest to nieistotne skoro postać idzie w odstawkę. No trudno.

Przynajmniej Meiling miała z tego radochę.
  • Ostatnia zmiana: Maj 05, 2016, 22:50:45 przez Zhearrimst