Przejdź do głównej treści

Aktualności

  • Atak spam-botów... i po co...
    W razie problemów w rejestracji prosimy i info na IRC.
  • Rejestracja tymczasowo wyłączona (prosimy o kontakt na IRC) ...
    Ktoś ma za dużo zabawy z rejestrowaniem fejkowch kont...
  • Upgrade skryptu forum

Temat: Touhou - Jak to się zaczęło? (Przeczytany 32342 razy) poprzedni temat - następny temat

0 Użytkownicy i 1 Gość przegląda ten temat.
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #15
Hurrr, to i ja się wypowiem. Pierwszy raz usłyszałem o czymś takim jak Touhou, gdy Kreton napisał do 5 numeru Drunk Otaku Inn coś na ten temat, (bodajże temat numeru to był). Wtedy stwierdziłem "not my type of stuff". Potem mój współredaktor od DOIa, Lort zaczął miewać dziwne opisy na gg typu "ReimuA, UFO, 1 cc" i któregoś dnia przesłał mi replaya. Byłem pod takim wrażeniem, że stwierdziłem, iż sam musze ogarnąć tak epickie skille i od tego się zaczęło - ściągłem UFO i zacząłem ogarniać (Ciekawostka - do 5 stage'a grałem na non focus, bo nie wiedziałem , że Shift do czegoś w grze służy xD)
Perhaps nobody will mind if I beat a terrible person like you <3

  • ved
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #16
Kurcze, juz sam nie pamietam skad, ale zaczelo sie od dostania z tak zwanego Nienacka 15gigowego packa z muza touhou. Byla to koncowka 2007dmego jak pamietam, Na 100% sam ja sciagnalem, bo nikt w otoczeniu nie mial o czyms takim najmniejszego pojecia.Jak na to trafilem to juz nie pamietam. Na poczatku po przesluchaniu stwierdzilem, ze kuzwa 2/3 to jakies powtorki tych samych melodii, czyli szmelc i gowno (lol, wierze w umiejetnosc dostrzegania ironii u czytelnika). Ale czesc z tych aranzacji byla na tyle wy***ista, ze weszla do mojej playlisty. Ktorejs nudnej, lutowej nocy, chyba 2008, postanowilem wygoglac o co kur. biega, i sie z wiki dowiedzialem,ze muza ktorej slucham od pol roku to jakies touhou. Sciagnalem gre i sprobowalem. W sumie ciagle ostro smierdzie w grze, ale doujinowa muzyke pokochalem cala dusza. Long live the queen!Teraz totalnie nierozumiem ludzi, ktorzy nie umieja rozrozniac aranzacji/coverow danych utworow, pfff.
  • Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2010, 17:15:34 przez Kreton

  • Meduz
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #17
Ja za to po raz pierszy spotkałem się z touhou przez stepmanie - w roku 2005/6? jakoś tak mniej więcej - po ściągnieciu paczki otakus' dream video mix 1st and 2nd - necrofantasia, septete, i inne takie wy***iste utwory na klawe - ahh łezka się kręci w oku. No a potem przez animu i mangu trafilem na Piernikon 4 bodajże (?) rok 2006 już był wtedy, Liskowy konkurs DDRowy - no i oczywiście wieeeelki napis TOUHOU.PL na tablicy , Kreton , yatta... ahhh :) Itak sie zaczęło - powoli po tym gry zaczęły dochodzić i tak się na dobre zaczęło z jakieś 1,5 roku temu?
  • Ostatnia zmiana: Grudzień 10, 2010, 22:02:08 przez Kreton
Smutne wallscrolle ;_;

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #18
Najpierw był 4chan, działy /c/ i /w/. Kilka miesięcy temu wątków z Touhou było tam dużo więcej poza oficjalnym "Touhou General Request Thread". Zapewne z powodu wydania Fairy Wars, ale mniejsza o to...
Ogrom tego wszystkiego skusił mnie do dowiedzenia się czegoś więcej o tym "Touhou". Tym sposobem trafiłem na Wasz artykuł Co to jest Touhou?
Niedługo po tym skusiłem się na EoSD uprzednio czytając recenzję.
Pierwsze wrażenia?
Gra na lewym joypadzie z wymuszonym sterowaniem gałką to niemal gwarantowany lot muchy w wykonaniu Marisy, a o graniu na klawie to nawet słyszeć nie chcę.
Najlepszy wynik jak do tej pory: Easy, Reimu A, przetrwanie nocy długich noży w wykonaniu Sakuyi z wykorzystaniem wszystkich możliwych do ustawienia lives and continues, bomb zużytych: null... -.-
Obejrzenie replay'u niejakiego Soupwise'a na poziomie Extra przyprawiło mnie o minę typowego kedama.

Dla urozmaicenia mam jeszcze PCB, IaMP, IN oraz HRtP + kilka gierek Touhou spoza kanonu danmaku.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #19
Dość zwyczajnie:
Kiedyś obejrzałem Bad Apple!! na YT, ktoś mi to chyba podrzucił, dawno to było. Z ciekawości przeczytałem opis gry na Wiki i ED (lol), nawet ściągnąłem PCB i... zwatpiłem. O co chodzi z fenomenem tej gry? Po prostu brzydko rysowane panny, zero fabuły i wkurzające pociski...
Tak to trwało parę miesięcy, aż pojechałem na niucon2 (tegoroczny) i spotkałem ekipę z touhou.pl (chyba, nie pamiętam nicków, jakieś takie chude nerdy z dziwnym poczuciem humoru), w międzyczasie parę po*ebanych flashy, okraszone opisem prowadzącego panel i świeżo wydane Fairy Wars. Po powrocie ściągnąłem Fairy Wars, później mnie to wciągnęło.

  • Weraxa
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #20
Pixiv i Koakuma (jakieś półtora roku temu). Potem było szukanie z czego Koa jest, potem czytanie touhouwiki, potem stalkowanie touhou.pl. Grać się bałam, bo uważałam że ta gra to za duży hardcor i nie ma szans bym potrafiła, jednak przeczytałam pijackie recenzje Lenina i uznałam, że MUSZĘ zagrać.
No a potem poznałam ekipę touhou.pl na Niu2 i wpadłam na dobre.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #21
No to i na mnie kolej ^^'

Zaczęło się od tego, że jako gorliwa fanka Vocaloida (fascynuje mnie wszystko co ma fajne filmy na YouTube, na którym spędzam godziny) chciałam zobaczyc co to jest to MMD, które tak często pojawia się w tytułach filmików. No więc w końcu ściągnełam ten MikuMikuDance, ale jako, że byłam kompletnie zielona, znalazłam na YouTubie jakiś pierwszy lepszy tutotrial. Użyta w nim muzyka miała tytuł: Nico Nico Douga - Ryuuseigun wykonywana przez Vocaloidy. Wpisałam ten tytuł w YouTube i oglądnęłam cały PV z tą piosenką. Jej fragmentem była jak najbardziej znana U.N. Owen Was Her. Zaciekawiła mnie więc i ją wpisałam w wyszukiwarce. I pierwszy raz zobaczyłam Flandre, która tak mnie zafascynowała, że chciałam się dowiedziec czy może jest z jakiegoś Anime. I tu wszystkiego dowiedziałam się z Wikipedii, o tym, że jest taka seria gier Touhou, i że Flandre pochodzi z jej 6 części: Embodiment of the Scarlet Devil. Z ciekawości sobie ściągnęłam, i doszłam do wniosku, że grafika zbytnio nie powala, ale sama w sobie gra wciąga. Przy późniejszym buszowaniu po YouTube natrafiałam na całą masę animowanych PV z Touhou. A jak już wspominałam, takie rzeczy mnie na serio fascynują. Na Touhou Wiki powoli odkrywałam coraz to więcej postaci (teraz potrafię rozpoznac i nazwac prawie wszystkie postaci z EoSD, PCB, IN, MoF, SA i UFO, (żebym to ja do sprawdzianów miała taką dobrą pamięc xP)).

Podsumując, Touhou poznałam dzięki Flandre, która wciąż jest moją ulubioną postacią :)
  • Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2010, 16:11:10 przez Anonimka

  • Yuke
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #22
Tiaa....

Też stałam się Tohotardem przez Flan! (i Remi). I do tej pory EoSD jest jedną z moich ulubionych części~
W sumie... trochę też dzięki artom znalezionym na Danbooru - do dzisiaj pamiętam dziwną miko w czerwonym trzymającą donationbox'a.
So, drogą poszukiwania i przeszukiwania trafiłam tutaj i spotkałam osoby, które mnie naprowadziły i uformowały jako tarda (vel Katsu :D)

  • Tusia
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #23
Tylko się nie śmiać XD

Otóż, jak Tuś była jeszcze w pieluchach (2006/2007), znajoma z deviantarta (dżaponka, która potrafiła SPIK ENGRISZ )
po zapytaniu co robi w wolnym czasie, odpowiedziała, że czyta ksiażki i się uczy no i rysuje...
stwierdziłam, że takie uczenie się jest nudne i coś musi robić... a  ona że chce do dobrej szkoły się dostać a nie być ofiarą losu jak jej brat... a braciszek... cóż grywał ... między innymi np w  Touhou... (chyba wtedy akurat wpadł na 'lone bullet " przez co dziewcze miało ubaw)
więc Tuś z ciekawości zobaczyła co to takiego to Touhou ... i stwierdziła " że w to się grać nie da...
no ale, Kai (taki miało dziewcze nick na dA ) stwierdziła, ze Touhou ma "NAJSO MJUZIK "
i podesłała mi http://www.youtube.com/watch?v=POm0ateJwAY  ... przez co podłapałam " Neko Miko Reimu"
no to zaczęłam ściągać muzykę... doujinshi... gry ... i nawet nie zauważyłam kiedy Touhou stało się moim małym światkiem... zarejestrowałam sie na Gensokyo.org i stamtąd w tym roku trafiłam do was ^^'''''
Twoja sygnaturka została usunięta ponieważ łamała regulamin forum.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #24
Heh, temat dla mnie, skoro jestem tu nowy...
Szczerze, to ani muzyka, ani namowy znajomych, ani nawet wrodzona ciekawośc nie skłoniły mnie do zagrania - zagrałem z przekory. Z muzyką miałem styczność w postaci remixu "Flowering Night", zaciekawiłem się, sprawdziłem, skąd to jest, dowiedziałem się, że z Touhou... nie zagrałem. Koncepcja wydała mi się trochę zbyt, no, nie wiem... nieciekawa. Dopiero jak po którymś kolejnym tygodniu na 4chanowym /f/ (moje dość świeże wówczas odkrycie, bo był wrzesień ubiegłego roku, jak zacząłem grać w EoSD, a 4chana odkryłem w lipcu tegoż roku) zobaczyłem, że znowu mnóstwo flashy jest zatytułowanych na jakieś "Touhou Tuesday", więc wkurzyłem się i postanowiłem sprawdzić, dlaczego tylu ludzi tak to uwielbia. I, cóż... teraz już wiem.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #25
Tusia mnie wciągnęła xD Tak to pierwszy kontakt z Touhou miałam poprzez muzykę a głównie wstawki w znanym NicoNico Douga Kumikyoku.
Wszystko zaczęło się w zeszłym roku tak jakoś na koniec zimy a na stale fanką Touhou jestem od dwóch może miesięcy?
Najbardziej lubię muzykę i fanowskie PV. A na którymś tam miejscu mam oryginalne gry ZUNa.

  • Ignuss
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #26
U mnie początek był taki:
Jakieś pół roku temu nudziło mi się, więc na YT szukałem jakichś fajnych filmików z Higurashi. No i trafiłem na przeróbkę z muzyką Flan w tle. Całkiem mi się nuta spodobała, więc zacząłem trochę szperać i znalazłem postać. Patrzę i myślę "no zaje*iste skrzydełka". W komentarzach znalazłem info, że to postać z jakiejś gry, więc zacząłem szukać filmików z niej. Oczywiście trafiłem na filmik, gdzie jakiś gościu walczył z Flan. Kiedy już otrząsnąłem się z szoku było dosyć późno, więc musiałem kończyć :p
Następnego dnia obejrzałem jeszcze kilka filmików z gry. Stwierdziłem tak: grafika może nienajlepsza, ale gra wymiata jak miotła firmy "Czystość". No więc załatwiłem sobie instalkę (tak się złożyło, że kumpel miał, nie wiem skąd) i zainstalowałem. Pierwsze 5 części wogóle nie chciało mi odpalić, więc dałem sobie spokój.
Za to już 6 część mnie tak wciągnęła, że pozostałe tylko pobieżnie sprawdziłem i od tamtego czasu gram tylko w 6. Ale jestem dość nowy w tego typu grach, więc jeszcze nie przeszedłem gry na normalu. -_-"

  • Kaito
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #27
...Jakieś pół roku temu nudziło mi się, więc na YT szukałem jakichś fajnych filmików z Higurashi...

Hah, tak samo trafiłem na Touhou, z jednym tylko wyjątkiem że szukałem wtedy tapet na konachan.com :3
Wpisałem sobie "Higurashi", ale nie było nic czego bym wczesniej nie widział wiec wpisałem "blood" i odrazu rzucił mi się tag "Touhou" w oczy, a że wtedy kompletnie nie wiedziałem co to, to pomyślałem że to musi być jakieś fajne i krwawe(?) anime XD
No i jak kolega i koeżanka powyżej, też nie przeszedłem żadnej na normaru modo, choć w ukochane EoSD próbowałem wiele, wiele wiele razy ;_;

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #28
No to ja na touhou ogólnie się natknęłam na Youtube,konkretnie znalazłam vocaloidową wersję Marisa Stole The Precious Thing,no i mi się spodobało,i jakoś tam z rok,albo i więcej słuchałam dużo muzyki z touhou,ale nie grałamw nie,jako,że miałam dosyć negatywny stosunek do gier komputerowych.Dopiero pod koniec wakacji,po B-2 naszła mnie ochota na zagranie,ściągnęłam PCB,no i jakoś mnie wciągnęło.

  • Robixen
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #29
Ja dokładnie nie pamiętam, chyba najpierw na youtube trafiłem na Mayim Mayim: http://www.youtube.com/watch?v=WAyujUSF9Ps 2:37 gdzie był klip z anime z touhou (1 odcinkowy doujin). Później poszukałem z czego jest i pokolej zacząłem przechodzić wszystkie po kolej na normalu. Nie przeszedłem tylko 1, SA (choć do ostatniego bossa już dochodzę), fighterów oraz STB i DS.

EDIT: Jeszcze Fairy Wars nie przeszedłem na Normalu.
  • Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2011, 21:32:27 przez Robixen