Przejdź do głównej treści

Aktualności

  • Atak spam-botów... i po co...
    W razie problemów w rejestracji prosimy i info na IRC.
  • Rejestracja tymczasowo włączona (prosimy także o kontakt na IRC) ...

Temat: Touhou - Jak to się zaczęło? (Przeczytany 74787 razy) poprzedni temat - następny temat

0 Użytkownicy i 3 Goście przegląda ten temat.
  • Seina
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #75
Hm... Jak...~ Na forum pewnej gry, na którym często piszę była jedna dziewczyna, Tonia, która skądś tam lubiła Touhou, no i zaraziła tym jedną osobę, ta jedna następną i tak dalej~ Mi, moja św. pamięci koleżanka spamowała o tym, że mamy grać razem w SWR, no to stwierdziłam, czemu nie, i tak nie mam nic do roboty. No i zagrałam. Grałyśmy prawie codziennie i w końcu zapytałam, czy jest tylko jedna gra z tej serii. Na to ona mi powiedziała o tym, że są inne, więc zaczęłam grać. I to pokochałam, mimo iż na początku nie umiałam przejść stage 1, bo myślałam, że pociski trzeba łapać... xD
I bardzo mądrze ściągnęłam na początku SA xD

Potem mój entuzjazm opadł, bo nic nie umiałam przejść, więc zaczęłam grać w osu, a tam, trafiałam na pełno piosenek z Touhou, więc stwierdziłam, że pora do tego wrócić.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #76
Od "Marisa stole the precious thing":3
Zaciekawiła mnie niezwykła fabuła i głęboki tekst, więc zaczęłam szukać więcej informacji, by dowiedzieć się kim są owe heroiny.

Spoiler (pokaż/ukryj)
A tak na prawde to poszlam na panel 'świat touhou" Mayukiego na chibiconie bo nie było co robić. Piscilla podesłała linkłe i nakurwiałyśmy razem
Spoiler (pokaż/ukryj)
KTO SIĘ STĘSKNIŁ :33?
Ten ogień z dna nie wiem

  • Hotaru
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #77
Kolezanka z internetu powiedziala a potem Bad Apple PV.A co do koleżanki to olała touhou i zaczela Yaoi. Tak bardzo mi jej żal.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #78
U mnie  zaczęło się bardzo standardowo.

Na acepie był jakiś news o konkursie Touhou i pomyślałem, że sprawdzę co to. Wlazłem na stronkę touhou.pl i poczytałem, że dla początkujących najlepsze jest IN. Zainstalowałem i kompletnie nie ogarniałem tej gry. W porównaniu do innych części poziom trudności jest niski, ale jako kompletnego newfaga zraził mnie:
- Pierdylion postaci do wyboru na starcie i mętlik w głowie kogo wybrać. Teraz wydaje mi się to fajne. Każdą małą dziewczynkę znam i cieszy mnie jak widzę np. Yuyuko w parze z Youmu. Znam ich historię z wcześniejszych gier, mam jakiś punkt odniesienia. Wcześniej to były kompletne randomy, do tego narysowane dziwaczną kreską.
- System punktowy. Może i jest bardzo fajny, ale przy próbie ogarniania danmaku przez nooba,  ogarnianie jeszcze dodatkowo tego systemu załamywało.

Olałem na jakiś czas Małe Dziewczynki w Śmieszcznych Czapkach. Zainteresowanie powróciło z over 9000 powiększoną mocą po zobaczeniu tego słynnego Bad Apple, a w szczególności jednego momentu. Pewnie wiecie o który chodzi ;)
Spoiler (pokaż/ukryj)
Sprawdziłem kto to, co to i gdzie to. Stwierdziłem, że muszę ją zobaczyć! To znaczy w grze, "na żywo"! Muszę do niej własnymi siłami dojść! No i się wkręciłem. Miałem cel i motywację do działania. Prosty surowy system, nawet brak hitboxa nie zniechęcał. Srodze się zawiodłem, gdy okazało się, że easy kończy się na piątym poziomie i nie odblokowywuje extra xD Pierwsze 1cc na normalu to było MoF, pózniej właśnie EoSD. Do Flandre w końcu doszedłem, ale jeszcze nigdy nie pokonałem :(
Chyba powoli będzie mijał drugi rok od kiedy "na poważniej" interesuję się tematem.

Jak widać nic specjalnego, a cały ten wywód nadaję się do programu "Urzekła mnie twoja historia" ^^

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #79
Hm a więc moja przygoda z Touhou zaczęła się od JapaniConu2 ... Tam był panel z metalowymi aranżacjami z Touhou ( o taaak, epickie to było ^^ ). Potem Pasterz ściągnął Hairy Ba....... Fairy Wars, i IN oraz kazał mi zagrać. Mimo moich nieudolnych prób przejścia 1 stage'a na poziomie Easy przekonałem się do naszych słodkich loli :3

  • 魔ぜる
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #80
U mnie początek był... cóż. Była sobie dziewczynka o ksywce Arianna, z którą chodziłam do klasy w liceum. Trzymałyśmy ze sobą bo jedyne wielbicielki mangi i anime i temu podobnych. I jakoś tak się ugadałyśmy, że chciałybyśmy kiedyś zrobić cosplay. W penwym momencie zapytała, czy bym z nią nie cosplayowała Touhou. "A co to jest?" "A takie coś z masą loli" i w ramach oświecenia, najpierw mi puściła Marisa Stole A Precious Thing (o bogowie ile ja się namęczyłam, żeby zapamiętać tytuł w oryginale), po czym, ponieważ nie było tam Chen (którą wtedy chciała, żebym cosplayowała), zarzuciła mi po prostu starym artykułem o postaciach z Touhou z normalnej świeckiej wikipedii, gdzie były wszystkie portrety według kolejności pojawiania się z krótkimi opisami.
"OK fajnie... o kurna ale te arty są chujowe". Śmiechy hahy, stanęło praktycznie na niczym (poza "to zastanów się, kogo byś chciała")... i tak sobie zostało.
A ja w tym czasie często w szkole sobie po internecie w poszukiwaniu yuri chodziłam. I raz dorwałam przez przypadek jakąś stronkę z doujinami, a tam wielgachny dział z Touhou. "Ah, to to..." i zaczęłam ściągać i czytać.
...
I nie potrafiłam kurna przestać.
Niedługo po tym pościągałam większość ówczesnych gier i kilka lekcji sobie przesiedziałam w czytelni, wkurzając się o ciągłe wpadanie w pociski. Wróciłam do domu, i dalej, cholera, grałam.
I, tak jakoś... się zaczęło.
Potem od Liska i Kretona (hahaha, pierwsze spotkanie na Pierniconie. i zacieszanie razem nad Flowering Night. I planowanie doujinshi. goold old times, good old times~) powyciągałam sporą kolekcję muzyki i pozostałe gierki plus kilka fanowskich... a potem już sama śledziłam na bieżąco.
Kagome~♪ Kagome~♪

  • Emjotka
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #81
U mnie wszystko zaczęło się od osu.<za stepmanią nie przepadam>
Przez tą mapkę:
osu! Halozy - Secret Sister Complex [Flandre Scarlet] SS

FELL THE POWER OF LOVE

  • Zhearrimst
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #82
Witam.
Touhou zacząłem się interesować od jakichś dwóch miesięcy. Nie przewidywałem, że poznam Touhou w ten sposób, bo nie oglądałem wtenczas niczego związanego z Touhou. Był to akurat gameplay z Guilty Gear XX Accent Core, gdzie gracz pokonywał story mode jednej z postaci, Slayera. Pod filmikiem z zakończeniem pojawiły się komentarze mówiące o "Gensokyo" i wypowiedzi w stylu "Na pewno!". Lubię tę postać i chcąc, nie chcąc, sprawdziłem jeden z "możliwych" endingów. Najpierw zacząłem czytać wiki z artykułem o wampirach. Tak wpadłem na Remilie Scarlet, a dalej poszło jakoś tak samo.
Spróbowałem każdego shootera, lecz nie wiem, która część jest najlepsza, a która najgorsza. Najdalej doszedłem w PoFV, bo tylko ją przeszedłem jako Reimu. Właśnie z tych gier najbardziej lubię Reimu i Yamaxanadu Shikieiki. Co do muzyki theme Shikieiki jest znakomity, więc ten jest moim ulubionym. Czytałem, że w UFO jest dużo postaci związanych z buddyjską świątynią. Może ta część będzie następną, którą przejdę.
Na forum mogę zostać uznany jako laik, lecz postaram się w miarę szybko nadrobić braki.
Miło was poznać.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #83
Ja poznałam Touhou przez PV Bad Apple, a dokładniej przez Flandre. Na jakiejś stronie zobaczyłam gif pochodzący z wcześniej wspomnianego PV i bardzo mnie zaciekawił. Zapytałam kogoś, co to za postać, i wtedy pierwszy raz spotkałam się z nazwą Touhou Project. Potem szybko na touhou.pl i tym podobne strony, trochę poczytałam o co w tym chodzi, i ściągnęłam sobie pierwsze pięć części.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #84
Motyw Koishi bardzo mi się spodobał. Znalazłam nuty na YT, potem trafiłam na "necrofantasię" oraz samą Yukari. Szukałam, z jakiego anime jest ta postać ale dopiero potem koleżanka uświadomiła mi że to z gry. I tak pobrałam SA i UFO .__.

  • Berzul
  • [*]
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #85
Jak to się zaczęło, u mnie

I wanna be the Shrine Maiden > Potem... kto wie..... (A może coś przedtem było? Nie pamiętał już...)

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #86
Zaczęło się od grania w osu! mniej więcej rok temu. Tak się złożyło, że akurat ściągnęłam mapki z Bad Apple i U.N.Owen. Bardzo spodobała mi się animacja, a po wygooglowaniu trafiłam na touhou.pl. Potem pobrałam IN (oczywiście nie miałam pojęcia, którą grać drużyną - nadal mam zachowany koślawy replay 1 stage'a z którego do tej pory się śmieję), a dalej już samo poszło ;))

  • HERUBIM
  • [*]
  • Hakugyokuro Guard
Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #87
Witamy na forumach,
Kaguya dobry fav

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #88
U mnie zaczęło się gdzieś na początku roku 2011 .Oglądając filmiki na Youtube wyskoczyło mi "Silver Forest: Kero ⑨ Destiny". Z nudów wszedłem sobie i gdy po raz pierwszy zobaczyłem Suwako Moriye (wtedy nie znałem jej imienia), po prostu miałem wielką chęć wiedzieć skąd ona jest, czy to z anime, czy kto wie z czego. Następnego dnia wyskoczyło mi "Bad Apple", gdzie znów ujrzałem Suwako Moriye. Wtedy też zobaczyłem komentarze, że te oto postacie przedstawione w "Bad Apple" są z gry zwanej Touhou. Zacząłem szukać w Google, wszedłem na stronę Touhou.pl i pobrałem PCB (wcześniej nie interesowałem się forum bo gra mnie zbytnio zaciekawiła). Ginąc już w 3 planszy na normalnym poziomie trudności zacząłem szukać gry, w której można grać jako Suwako Moriya. Wpadło mi w ręce Suwapyon i Touhou Hisoutensoku. Grałem w te gry całkiem sporo czasu. Potem miałem formatowanie komputera i przerwałem granie w Touhou. Lecz tego lipca w polecanych filmach wyskoczył mi temat muzyczny Alice Margatroid. Przypomniałem sobie, że ona była w jednej grze, tylko nie pamiętałem jakiej, lecz w opisie była już napisane, że muzyka i postać pochodzi z Touhou. Szybko sobie przypomniałem, ściągnąłem znów PCB, Hisoutensoku i Suwapyon. I tak oto potem zaciekawiło mnie forum, więc się zarejestrowałem się i oto tu jestem.

Odp: Touhou - Jak to się zaczęło?
Odpowiedź #89
Cho na solo w soku