彩音 ~xi-on~ - 東方志奏 1st Spell -Airstream-

Recenzja:

SAISEN RETURN

Gatunek: Metal
Numer Katalogowy: [XITH-0001]

TrackLista:

  1. 彩音 ~xi-on~ - 封印されし神々
    Org: 封印されし神々
    Pol: Zapieczętowani Bogowie
    Mountain of Faith - Motyw ekranu tytułowego
  2. 彩音 ~xi-on~ - 人恋し神様 ~ Romantic Fall
    Org: 人恋し神様 ~ Romantic Fall
    Pol: Bogini Kochająca Ludzi - Romantyczna Jesień
    Mountain of Faith - Motyw pierwszego poziomu
  3. 彩音 ~xi-on~ - ネイティブフェイス
    Org: ネイティブフェイス
    Pol: Miejscowa Wiara
    Mountain of Faith - Motyw Suwako Morii
  4. 彩音 ~xi-on~ - 厄神様の通り道 ~Dark Road
    Org: 厄神様の通り道 ~ Dark Road
    Pol: Ścieżka Bogini Nieszczęścia ~ Mroczna Droga
    Mountain of Faith - Motyw drugiego poziomu
  5. 彩音 ~xi-on~ - フォールオブフォール ~秋めく滝
    Org: フォールオブフォール ~ 秋めく滝
    Pol: Koniec Jesieni ~ Jesienny Wodospad
    Mountain of Faith - Motyw czwartego poziomu
  6. 彩音 ~xi-on~ - 妖怪の山 ~Mysterious Mountain
    Org: 妖怪の山 ~ Mysterious Mountain
    Pol: Góra Youkai ~ Tajemnicza Góra
    Mountain of Faith - Motyw Ai Shameimaru
  7. 彩音 ~xi-on~ - 麓の神社
    Org: 麓の神社
    Pol: Świątynia u Podnóża Góry
    Mountain of Faith - Motyw zakończenia

Fragmenty utworów zamieszczone są w celach promocyjnych (mp3, 128 kbps, 30 sec).

Opis:

Scooter FoxAirstream to w większości lekkometalowe, że tak to ujmę, podejście do muzyki z mało lubianego przeze mnie Mountain of Faith. Wybór aranżowanych utworów może wydać się nieco dziwny - nie ma w nich pasujących, wydawałoby się, doskonale do wybranego gatunku muzyki motywów Sanae (信仰は儚き人間の為に) i Kanako (神さびた古戦場 ~ Suwa Foughten Field).

封印されし神々 - cóż można zrobić z intrem, które przecież co roku brzmi podobnie i od dobrych kilku części Touhou można śmiało mówić, że jeśli słyszało się pierwszy utwór z jednego soundtracku, to słyszało się pierwsze utwory z pozostałych? Otóż, jak się okazuje, można. Wersja autorstwa xi-on przekonuje mnie znacznie bardziej niż oryginał - to ciekawy wstęp ilustrujący wstęp na górę zamieszkaną w pełni przez youkai. Do motywu przewodniego oryginału dodano nieco monotonnej głębi i odrobinę nieoczekiwane dziecięce głosy przebijające się tu i ówdzie.

人恋し神様 ~ Romantic Fall - zdecydowanie nie nazwałbym 人恋し神様 ~ Romantic Fall moim ulubionym kawałkiem, z zadowoleniem przyjąłem zatem zmianę ZUN-owskich eksperymentów z trąbką na gitary i klawisze. W aranżacji zginął gdzieś klimat lotu przez deszcz kolorowych, barwionych przez jesień liści, zastąpiony przez większą dawkę dynamiki, ogólnie jednak wersja z Airstream poza kilkoma gitarowymi partiami i standardową wymianą instrumentów przydatną w każdym remiksie nie różni się zbytnio od oryginału.

ネイティブフェイス - oryginału szczerze nie lubię, bo nijak mi nie pasuje do najtrudniejszej przeciwniczki w grze, nawet jeśli ta nosi głupi kapelusz z oczami. Na tej płycie dodano tylko beznadziejnie miarowy i jednolity beat, dziwnie brzmiącą gitarę i jakieś cukierkowate klawisze, co w efekcie dało to samo, tylko że inaczej. Nic więc dziwnego, że nie poświęciłem temu kawałkowi wiele uwagi. Tym, którym ネイティブフェイス się podoba, aranżacja również przypadnie do gustu, chyba że ktoś oczekuje jakichkolwiek zmian w melodii - wtedy się rozczaruje (Nie zgadam się. To jedna z lepszych aranżacji jakie miałem okazję słyszeć (z kategorii rockowych), dop. Kreton).

厄神様の通り道 ~Dark Road - jeden z najsłabszych moim zdaniem kawałków w oryginalnym soundtracku, zupełnie wbrew opisowi ani odrobinę mroczny (powinien się nazywać raczej "Happy Road", bardziej by pasowało), tutaj został całkowicie zmieniony. Jako kawałek ilustrujący planszę prowadzącą do spotkania z Hiną niezbyt pasuje, natomiast jest o niebo lepszy do zwykłego słuchania. Sama melodia jest w sporej części podobna, za to dzięki odpowiedniej kombinacji instrumentów i obniżenia tonacji zdecydowanie bardziej zasługuje na swój tytuł, przynajmniej jego angielską część. Końcówka to zaskakująca, ostra metalowa jazda, mało charakterystyczna zarówno dla reszty utworu, jak i albumu. W mój gust trafiła idealnie, inni mogą jednak kręcić nosem. Gdyby ktoś chciał tę aranżację umieścić w kolejnej grze z serii Touhou, 5. plansza nadawałaby się do tego najlepiej.

フォールオブフォール ~秋めく滝 - フォールオブフォール ~ 秋めく滝 w MoF stanowił dla mnie początek lepszej części soundtracku i choć nie jest to jakiś majstersztyk, swoją robotę w grze na tle olbrzymiego wodospadu wykonywał zadowalająco (może dlatego, że znudziły się kawałki z dema? Dop. Kreton). W aranżacji artysta główny instrument zmienił na gitarę, co w całym Airstream jest normalną praktyką, i dodał kawałek (na nieszczęście krótki) tego, czego brakowało oryginałowi - odrobiny napięcia. Większość aranżacji to jednak oryginalna melodia zagrana na ładnie brzmiących gitarach, fajerwerków zatem tu nie ma. Z drugiej strony dzięki temu ten utwór nie jest w żadnym razie słabą stroną albumu, szczególnie że oryginał był już sam w sobie niezły.

妖怪の山 ~Mysterious Mountain - oryginał jest mocnym punktem ścieżki dźwiękowej MoF, miałem więc wysokie oczekiwania w stosunku do aranżacji. Początek wersji z Airstream to paskudne, tanie disco, dalej jest niewiele lepiej - rockowo-metalowy klimat reszty ustępuje dźwiękom, których po prostu nie lubię. Jeśli miałbym wskazać najgorszy kawałek całego albumu, wskazałbym ten utwór; nie ratuje go nawet niezła solówka, którą usłyszeć można około drugiej minuty.

麓の神社 - endingi w grach Touhou z zasady się nie wyróżniały, pełniąc rolę tła dla statycznych, słabo narysowanych obrazków pokazujących piknik głównych bohaterek i ich nowych koleżanek. xi-on nie zadowala się tak nudnym rozwiązaniem i motyw z MoF rozwija o mocne, gitarowe (a jakże) uderzenie. Koniec końców cały kawałek to wciąż outro, ale wpasowujące się w charakterystykę pozostałych utwór. Nie jest to jednak żadna kompozycyjna maestria. Na pół minuty przed zakończeniem gitary cichną i album zamyka dźwięk fortepianu.

Airstream jak na debiutancki album wypada bardzo dobrze, jednakże w ogólnej ocenie nie należy być pobłażliwym wyłącznie z tego powodu, wszakże sama świadomość, że płyta jest debiutem artysty, nie poprawia wrażeń ze słuchania muzyki. Album ten to, poza kilkoma wyjątkami w postaci krótkich fragmentów rozsianych po wszystkich niemalże utworach, całkiem wiernie przepisana melodia z oryginału, przerzucona jedynie w większości przypadków na gitary. Jeśli to ci wystarcza, to jesteś w domu, bo Airstream technicznie wykonany jest bardzo dobrze, natomiast brakuje w nim nieco kreatywności. Mimo to album i tak jest lepszy od wielu rockowych oraz metalowych podejść do muzyki z Touhou i choćby z tego powodu należy po niego sięgnąć.

Najlepsze utwory:

01 彩音 ~xi-on~ - 封印されし神々
04 彩音 ~xi-on~ - 厄神様の通り道 ~Dark Road

Na zakończenie:

Ogólna ocena: 7-/10
Recenzował: Scooter Fox