UI-70 - 妖蝶乱舞 ~Deadly Dancing Butterfly~

Recenzja:

妖蝶乱舞 ~Deadly Dancing Butterfly

Gatunek: Metal
Numer Katalogowy: [UI-0006]

TrackLista:

  1. 如日 - introduction
    Org: ---
  2. 如日 - 無何有の郷 ~ Deep Mountain
    Org: 無何有の郷 ~ Deep Mountain
    Pol: Raj ~ Głęboka Góra
    Perfect Cherry Blossom - Motyw pierwszego poziomu
  3. 如日 - クリスタライズシルバー
    Org: クリスタライズシルバー
    Pol: Skrystalizowane Srebro
    Perfect Cherry Blossom - Motyw Letty Whiterock
  4. 如日 - 天空の花の都
    Org: 天空の花の都
    Pol: Stolica Kwiatów w Niebie
    Perfect Cherry Blossom - Motyw czwartego poziomu
  5. 如日 - 幽霊楽団 ~ Phantom Ensemble
    Org: 幽霊楽団 ~ Phantom Ensemble
    Pol: Upiorna Kapela ~ Zespół Zjaw
    Perfect Cherry Blossom - Motyw Sióstr Prismriver
  6. majinn - 東方妖々夢 ~ Ancient Temple
    Org: 東方妖々夢 ~ Ancient Temple
    Pol: Mistyczny Wschodni Sen ~ Pradawna Świątynia
    Perfect Cherry Blossom - Motyw piątego poziomu
  7. majinn - 広有射怪鳥事 ~ Till When?
    Org: 広有射怪鳥事 ~ Till When?
    Pol: Hiroari Walczy Z Dziwacznym Ptakiem ~ Do Kiedy?
    Perfect Cherry Blossom - Motyw Youmu Konpaku
  8. 如日 - アルティメットトゥルース
    Org: アルティメットトゥルース
    Pol: Ostateczna Prawda
    Perfect Cherry Blossom - Motyw ostatniego poziomu
  9. 如日 - 幽雅に咲かせ、墨染の桜
    Org: 幽雅に咲かせ、墨染の桜 ~ Border of Life
    Pol: Zakwitnij Szlachetnie, Sakura z Sumizome ~ Granica Życia
    Perfect Cherry Blossom - Motyw Yuyuko Saigyouji
  10. 如日 - 幽雅に咲かせ、墨染の桜 ~ Border of Life
    Org: 幽雅に咲かせ、墨染の桜 ~ Border of Life
    Pol: Zakwitnij Szlachetnie, Sakura z Sumizome ~ Granica Życia
    Perfect Cherry Blossom - Motyw Yuyuko Saigyouji
  11. majinn - 春風の夢
    Org: 春風の夢
    Pol: Sen o Wiosennej Bryzie
    Perfect Cherry Blossom - Motyw zakończenia
  12. 如日 - さくらさくら ~ Japanize Dream...
    Org: さくらさくら ~ Japanize Dream...
    Pol: Sakura, Sakura ~ Zjaponizowany Sen
    Perfect Cherry Blossom - Motyw napisów końcowych
  13. 如日 - 妖々夢 ~ Snow or Cherry Petal
    Org: 妖々夢 ~ Snow or Cherry Petal
    Pol: Mistyczny Sen ~ Śnieg czy Płatek Wiśni
    Perfect Cherry Blossom - Motyw ekranu tytułowego

Fragmenty utworów zamieszczone są w celach promocyjnych (mp3, 128 kbps, 30 sec).

Opis:

Scooter FoxUI-70 to twórcy ze sporym dorobkiem na swoim koncie - w momencie pisania tych słów na ich stronie można znaleźć tytuły 23 albumów, z czego prawie połowa nie jest nawet aranżacjami muzyki z Touhou, a to wszystko w ciągu ostatnich 10 lat. Należą do tych bardziej rozpoznawalnych przez fanów Touhou grup, choć nie ograniczają się tylko do jednego gatunku muzyki; ich utwory to oprócz metalu również kompozycje spokojne, niestroniące ani od jazzu, ani od elektroniki. Ich pierwszym albumem, który interesuje mnie jako recenzenta piszącego na potrzeby Touhou.pl, był wydany w maju 2005 roku 妖蝶乱舞 ~Deadly Dancing Butterfly~. Płyta zawiera aranżacje muzyki z Perfect Cherry Blossom i nie brakuje w nim klasyków... o ile można mówić wyróżniać klasyki spośród kawałków z PCB, skąd chyba już każda melodia była remiksowana do upadłego.

Pierwszy utwór, introduction, to oryginalna kompozycja, stanowiąca spokojny, nieco melancholijny początek albumu. Wolne, ciężkie riffy gitarowe mogą sprawiać wrażenie, że cała płyta nie będzie najszybsza, ale intro kończy się prędko i ustępuje miejsca bardziej energicznej pierwszej części kompilacji, charakteryzujący się przede wszystkim brudnym dźwiękiem gitary, nadający muzyce nieco garażowego klimatu. W tymże klimacie zagrane są trzy kolejne kawałki, trzymające się oryginałów dość wiernie, dodając tylko trochę solówek i krótkich oryginalnych fragmentów na początkach lub końcach. Głównie przez solówki gubi się nieco klimat znany z PCB - tak naprawdę ani do motywu pierwszej planszy, ani tym bardziej do znanego The Capital City of Flowers in the Sky średnio pasuje ciężka, powolna gitara w tle. Co prawda ten ostatni kawałek wyszedł akurat nieźle, tyle że z grą siłą rzeczy nie kojarzy się już tak bardzo.

Utwór numer 5, Phantom Ensemble, kończy pierwszą część albumu. Tutaj gitarzysta zaszalał, wciskając sporo solówek, nadając temu kawałkowi nowej jakości, chyba tylko dla pozoru trzymając się linii melodycznej oryginału. Ktoś pomyślałby, że takie podejście bardziej pasowałoby na przykład do motywu Yuyuko niż do raczej nielubianych Prismriverek, niemniej UI-70 zdecydowali inaczej, i dobrze. Zawsze miło jest usłyszeć dobrą aranżację tam, gdzie niekoniecznie można byłoby się jej spodziewać.

Przy szóstym i siódmym utworze za muzycznymi sterami usiadł inny członek UI-70 i różnicę słychać natychmiast. Ancient Temple jest aranżacją bardzo wierną, całkowicie pozbawioną gitar, motyw Youmu został natomiast obdarzony śmiesznym brzmieniem, którego ze względu na braki w swojej muzycznej edukacji nie jestem w stanie przypisać do żadnego konkretnego instrumentu. W każdym razie kojarzy mi się z tymi głupiutkimi, czarno-białymi komediami z pierwszych dekad ubiegłego wieku, gdzie policjanci ścigali panów w melonikach. Efekt jest dość interesujący, choć raczej jedynie do jednokrotnego odsłuchania.

Trzy kolejne kawałki to trzecia część albumu. Do akcji wraca gitarzysta grupy w akompaniamencie trochę zbyt głośnego walenia po talerzach. Utwory numer 8 i 9 to wstęp (pierwszy szybki, drugi wolny) do głównej aranżacji znanego motywu Yuyuko, który, podobnie jak dwie minuty wcześniej Ultimate Truth, eksploduje dźwiękiem szalonej perkusji, który przez większość czasu niepotrzebnie zagłusza melodię. Gdzieś w połowie następuje przerwa, ale kawałek wraca powoli do swojego szybkiego tempa, by wreszcie zaprezentować typowo heavy metalową, efekciarską końcówkę. Trzeba przyznać, że motyw Yuyuko to jeden z tych utworów z Touhou, które niełatwo zmienić tak, by prezentowały się lepiej od oryginału. Tak jest i w tym przypadku.

Utwór numer 11 to motyw zakończeń z PCB, świetny, wydawałoby się, jako finał albumu. Cudowna w drugiej połowie kompozycja wcale jednak finałem albumu nie jest, stanowi jedynie wstęp do moim zdaniem najlepszej części tej płyty. Po trzech minutach spokojne dźwięki ustępują entuzjastycznej gitarze rozpoczynającej świetną aranżację dobrego przecież już w oryginale motywu listy płac PCB. Oczywiście klimatu oryginału utrzymać się energiczną gitarą nie dało, ale utwór nic na tym nie traci. Końcówka tego kawałka przechodzi w... motyw menu głównego? To się nazywa pomieszać kolejność, ale niech mnie szlag, jeśli nie było warto czekać na to przez cały album. Szczególnie początek trzynastego utworu jest moim zdaniem świetny i choć potem poziom nieco spada ze względu na przykro brzmiące klawisze, to i tak jest czego słuchać.

Snow or Cherry Petal kończy się nagle w środku czwartej minuty, mimo że licznik wyraźnie wskazuje osiem i pół minuty do końca albumu. Cóż, jeśli ktoś dziwił się, że na płycie z aranżacjami muzyki z PCB brakuje motywu panny w fiolecie, może przestać się dziwić - znajdzie go po mniej więcej minucie ciszy i dwóch minutach lekkiego wprowadzenia jako bonusowy kawałek. Moim zdaniem album mógłby się spokojnie bez niego obejść, ale popularność, jak widać, robi swoje.

妖蝶乱舞 ~Deadly Dancing Butterfly~ trzyma niezły poziom, lepszy, niż się tego spodziewałem, choć ponad przeciętność tak naprawdę wybijają go nieliczne utwory. Na plus można w sumie zaliczyć to, że końcówka jest lepsza od początku, co zostawia słuchacza z lepszym wrażeniem, ale oceniając sprawiedliwie, album ten nie zasługuje na nic wyższego od szóstki - nic w sumie nie popsuł, pokazał trochę dobrego i sporo przeciętności.

Najlepsze utwory:

05 如日 - 幽霊楽団 ~ Phantom Ensemble
11 majinn - 春風の夢
12 如日 - さくらさくら ~ Japanize Dream...
13 如日 - 妖々夢 ~ Snow or Cherry Petal

Na zakończenie:

Ogólna ocena: 6/10 (mogli się bardziej postarać przy Yuyuko)
Recenzował: Scooter Fox

7574