Przejdź do głównej treści

Aktualności

  • Atak spam-botów... i po co...
    W razie problemów w rejestracji prosimy i info na IRC.
  • Rejestracja tymczasowo wyłączona (prosimy o kontakt na IRC) ...
    Ktoś ma za dużo zabawy z rejestrowaniem fejkowch kont...
  • Upgrade skryptu forum

Temat: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: RUMIA) (Przeczytany 41881 razy) poprzedni temat - następny temat

0 Użytkownicy i 2 Goście przegląda ten temat.
Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: RUMIA)
Osądzone: KOMACHI ONOZUKA, BYAKUREN HIJIRI, DAIYOUSEI, EIRIN YAGOKORO, KAGUYA HOURAISAN, CHEN, YUYUKO SAIGYOUJI, SANAE KOCHIYA, MYSTIA LORELEI, SUWAKO MORIYA, ALICE MARGATROID, MINAMITSU MURASA, MEDICINE MELANCHOLY, REISEN UDONGEIN INABA, YUUKA KAZAMI, NUE HOUJUU, HONG MEILING, REIMU HAKUREI, REMILIA SCARLET, WRIGGLE NIGHTBUG, CIRNO, YUKARI YAKUMO, YOUMU KONPAKU, EIKI SHIKI, SAKUYA IZAYOI, MARISA KIRISAME, ORIKO KANEKAWA, RUMIA

Tak jak obiecałem, oto kolejna atencyjna nić mojego autorstwa. W tym temacie kolejno rzucane będą losowo wybrane imiona bohaterek z uniwersum Touhou Project po to, byście w miarę możliwości pożarli wypowiedzieli się, co o nich sądzicie w jak najszerszym znaczeniu i powymieniali opinie i ewentualnie argumenty za i przeciw waszej sympatii do danej loli.

01. KOMACHI ONOZUKA


Cytat: Zasady
-Znajomość kanonu niewymagana, piszemy o osobistych odczuciach do danej postaci. Każdy z nas ma listę faworytek i antyfaworytek i wie, za co je lubi, dlatego nie narzucam ram typu charakter, wygląd, karty zaklęć czy rasa.
-Dla wzmocnienia swojej opinii można dodać ocenę numeryczną czy wypunktować listę wad i zalet, jak wam się chce.
-Nie trzeba bynajmniej owijać opinii do których mamy prawo w bawełnę ze względu na innych uczestników, choć wskazane byłoby uznać, że inna osoba może mieć odmienne zdanie. Szczerość opinii i dyskusja z polemiką bardzo mile widziana...
-...Aczkolwiek upraszałoby się o możliwe powstrzymanie od ataków ad persona, inaczej nie mogę odpowiadać za poparzenia w wyniku ewentualnej interwencji sił wyższych♥.

No więc przechodząc do rzeczy, panna Komachi. Niby nie ma żadnych od razu przykuwających oko cech typu skrzydła Flandre czy królicze uszy Reisen, ale paradoksalnie to tylko dodaje jej głębii - dla osoby spotkanej po raz pierwszy będzie to shinigami szukająca miejsca do opieprzania się i wymówek od roboty. Jednak jej drugi nawyk (który to pewnie podłapałą od szefowej) - okazjonalne prawienie lektur na temat życia po śmierci czy charakterów zdradza jej błyskotliwość.

Otóż panna Onozuka gdy już się przyłoży to potrafi pokazać dlaczego należy respektować śmierć, co widać najlepiej w SWR, gdy odkłada rolę przewoźnika przez rzekę Sanzu by dać ubijającej duchy Tenshi stare dobre naprostowanie. Z racji tego staje się dla mnie znacznie bardziej intrygującą postacią ze swoistym drugim dnem - nie będzie latała za tobą z kosą byś się jej bał, a zamiast tego utnie sobie z tobą pogawędke by mieć pretekst się poopierdalać, dopóki nie trzeba zabrać się do roboty. Może nie najszlachetniejsze, ale wyjebanizm, cieszenie się z życia (śmierci?), a także szczerość wraz z nie przejmowaniem się opinią u innych i nie marnowanie energii jakoś mocno mi imponują xD. Jak już kiedyś wspomniałem, ciąglę kojarzy mi się to z moim ulubionym shonenowym bohaterem z nieśmiertelnej serii o grupce młodzieńców pragnących zostać Królem Szamanów.

A jej wygląd... kolor włosów przeciętny, ale kitki i koraliki się wyróżniają, strój taki sobie, ale w aparycji z całą pewnością od stóp do głowy nic jej nie brakuje, więc czemu miałbym tego nie docenić xD? No i styl walki gromkie punkty za oryginalność, bo kto normalny zaadaptowałby kosę, duchy, monety i łódkę jako bronie?

+Świetna uroda, nawet na zunartach
+Nietypowy styl walki
+Głębia charakteru
+Świetne podejście do życia

-Mało imponujący strój i fryz.


Werdykt: 9/10


Notka: Pierwsze losowanie odbyło się wśród postaci z kanonu z gier pod windows. Ze względu na różnice pod względem gęstości materiału kanonicznego między platformami i nieraz skąpej ilości tegoż w pralkowych grach, a co za tym idzie, niższej popularności chciałbym spytać się was o opinię czy chcecie bym je także uwzględnił?
  • Ostatnia zmiana: Kwiecień 02, 2013, 01:04:54 przez critz

Official Husbando of Sanae-chan. || Z naszym miotaczem danmaku Ty też możesz bezkarnie strzelać do małych dziewczynek!
Touhou PvP i turnieje: https://kiwiirc.com/client/irc.rizon.net/#scarletgensokyo

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #1
Imo jedna z gorszych postaci. W ogóle nie budzi grozy jako shinigami, choć czego można się spodziewać po lasce, której wielkość cycków na artach jest odwrotnie proporcjonalna do ilości wysiłku jaki wkłada w swoją robotę. Jej fryzura nadaje się do pracowania w dzielnicy czerwonych świateł, a nie do przewożenia zmarłych. Postać jak dla mnie istnieje tylko po to, by Youmu mogła na niej poćwiczyć spuszczanie ludziom manta.

+ Fajne skille w SWR
+ Duży zasięg w melee


- Ohydna fryzura
- Brzydal
- Ripoff z Charona
- Nudne dialogi
- Japońskie nazwisko


31/99

@Critz
Tak, uwzględnij PC-98.
  • Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2012, 18:40:25 przez Ignacy Przybylski
ВОРУЙ УБИВАЙ | PERFECT FREEZE

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #2
Cytuj
W ogóle nie budzi grozy jako shinigami
W końcu to jest 2hu. Niewiele postaci budzi tu grozę. Mógł jednak zaakcentować nieco bardziej jej poważną stronę i co się stanie, gdy się ją wkurwi, fakt.
Cytuj
- Ripoff z Charona
Dla przypomnienia, Rzeka Sanzu to buddyjski wymysł, a shinigami to zjapońszczenie Ponurego Żniwiarza. Mógł ją po prostu uczynić Charonem, ale to by wymagało wprowadzenia mitologii Greckiej.
Cytuj
- Nudne dialogi
Polecam jej story mode w SWR, zwłaszcza jak nawiązuje do pogody wywoływanej przez kolejne postaci i przewiduje ich życie pozagrobowe. Nawet imponujące.
Cytuj
- Japońskie nazwisko
?

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #3
^ Ignacy nie lubi JPN, proste do odgadnięcia ;)

  • HERUBIM
  • [*]
  • Hakugyokuro Guard
Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #4
Hmm, Komachi...
Ogolnie kosa jako bron + dziewczyna odrazu u mnie punktuje, a komachi w dodatku ma fajny stroj, zwlaszcza motyw z moneta na pasie jest nietypowy.
Jej ruchy podczas walki w SWR bardzo mi sie podobaja, sposob poruszania sie wykazujacy pewnosc siebie <poprzez manie wyjebane> no i higian retourn bodajze... me gusta.
No i nie wolno zapomniec o fajnej muzyczce.
Nie pasuje mi w niej to ze nachalnie jest pokazana jako nic nierobiacy len, jadacy po najmniejszen lini oporu...
Wolalbym zeby byla bardziej baddasowa jak np w touhou soccer...
www.youtube.com/watch?v=4KRB42vjNTU

Plusy
- Desing postaci
- Kosa!!!!
- Shinigami
- Styl walki
- Jeden z fajniejszych motywow muzycznych

Minusy
- Hmm moze za duze cycki?
- Nieprofesjonalne podejscie do zawodu

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #5
Może sobie nie lubić, ja tylko dociekam :V. Tylko dziwi mnie to dlaczego akurat Komachi, skoro w serii jest słownie szesnaście nazwisk, które nie są japońskie (Anaberal, Margatroid, Meiling, Knowledge, Scarlet, Whiterock, White, Prismriver, Nightbug, Lorelei, Melancholy, Kaku, Child, Sapphire, Milk, Hearn). Ale absurd jednej osoby jest kluczem innej więc nie oceniam.

Zaskoczonym że i Heru się wypowiedział, chociaż jej cycek nie nazwałbym za dużymi. Reszta też może się przy okazji wypowiedzieć czy ma być pralka, czy nie.

  • HERUBIM
  • [*]
  • Hakugyokuro Guard
Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #6
Nie powiedziałem że są za duże, tylko napisalem iż może, mi w sumie nie przeszkadzają chociaż jakichś awsome oppai nie lubie.
a z pralką bym się wstrzymał

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #7
Tylko dziwi mnie to dlaczego akurat Komachi

Dlatego, że tylko Komachi tu jest...? Niby ja ją wybrałem do oceniania pod tym względem? Wtf. O_o

Spoiler (pokaż/ukryj)
Btw - Child, Sapphire i Milk to nie są nazwiska. Wróżki nie mają nazwisk. Jak masz Indianina co się zwie, dajmy na to, Szary Wilk, to "Wilk" uznasz za nazwisko, a "Szary" za imię? Owszem, mówią do siebie w stylu "Hej, Sunny!", taka maniera. To jednak nie zmienia faktu, że Milk etc. to nie są odpowiedniki tego co znamy jako nazwisko, które do wróżek by nie pasowało dość mocno. Srsly, nie wszystko ma schemat Tere Fere A B C. Jak chcesz z kolei wspominać o każdym niejapońskim imieniu, to uwzględnij całą gamę innych, jak na przykład aramejskie Sariel.

PS. Meiling to imię, Hong to nazwisko.
  • Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2012, 10:53:27 przez Ignacy Przybylski

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #8
Spoiler (pokaż/ukryj)
czemu Kaku - 霍nagły, szybki, jest nazwiskiem niejapońskim ?

Komachi:
+ atakowanie coinsami - oryginalne i ciekawe
+ pomimo lenistwa ważna i odpowiedzialna funkcja, której Komachi oddaje się
+ zachowanie równowagi umysłowej mimo ciągłej lektury i p****enia swojego bossa
+ ciekawy strój
+ shinigami z kosą

- takie sobie włosy

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #9
Spoiler (pokaż/ukryj)
czemu Kaku - 霍nagły, szybki, jest nazwiskiem niejapońskim ?

Na Wiki jest wyjaśnione, że wzięte było z chińskiego.
  • Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2012, 17:54:27 przez Ignacy Przybylski

  • Xoth
  • [*]
Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: KOMACHI ONOZUKA)
Odpowiedź #10
Komachi...hmm...

+ Przyjemny charakter, jeden z tych głównych bossów gier który nie miał złych chęci.
+ Ciekawa umiejętność, przydatna w jej pracy oraz w walce.
+ Kanonicznie jest wytłumaczone że własnoręcznie wykonała swoją łódkę, co przy głębszym zastanowieniu wskazuje na to że tak naprawdę ma w sobie odrobinę pracowitości

- Chyba tylko temat muzyczny, takie lekko bujające, przynudzające kawałki nigdy mi nie podchodziły. Co nie zmienia faktu że utwór bardzo pasuje do postaci.

+/- Wygląd, nie przykuwa wzroku niczym specjalnym, ale jednocześnie nie razi w oczy jak np. Ubiór Mimy.

Ocena ogólna:
8.5/10

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: BYAKUREN HIJIRI)
Odpowiedź #11
Sorry for the wait.

02. BYAKUREN HIJIRI
Spoiler (pokaż/ukryj)

Cytat: Zasady
-Znajomość kanonu niewymagana, piszemy o osobistych odczuciach do danej postaci. Każdy z nas ma listę faworytek i antyfaworytek i wie, za co je lubi, dlatego nie narzucam ram typu charakter, wygląd, karty zaklęć czy rasa.
-Dla wzmocnienia swojej opinii można dodać ocenę numeryczną czy wypunktować listę wad i zalet, jak wam się chce.
-Nie trzeba bynajmniej owijać opinii do których mamy prawo w bawełnę ze względu na innych uczestników, choć wskazane byłoby uznać, że inna osoba może mieć odmienne zdanie. Szczerość opinii i dyskusja z polemiką bardzo mile widziana...
-...Aczkolwiek upraszałoby się o możliwe powstrzymanie od ataków ad persona, inaczej nie mogę odpowiadać za poparzenia w wyniku ewentualnej interwencji sił wyższych♥.

Więc, Panna Hijiri. Jedna z najbardziej niekwestionowalnie nieszkodliwych i mających dobre intencje postaci. Jako osoba o nie do końca czystej przeszłości, początkowo motywowana strachem przed śmiercią uciekła się do czarnej magii i odgrywania roli wielkiej eksterminatorki dla własnych korzyści. Pomagała jednak youkai w tajemnicy, gdyż bez ich istnienia jej moc by zanikła.

Początkowo postać o samolubnych motywacjach, z czasem maska bohaterki stała się jej twarzą, gdy zrozumiała, że youkai wcale nie mają różowego życia, i że też potrafią być dobre. W końcu po odkryciu jej przyjaźni z youkai została napiętnowana demonem i zamknięta w głębii makai na 1000 lat. Jednak nawet teraz wierzy w możliwość pokojowego życia między ludzmi i youkai, uczy kogokolwiek kto chce ją słuchać i żyje z grupą zaprzyjażnionych youkai w Świątynii Myouren.

W powyższym akapicie właściwie wyczerpałem charakter Byakuren, lecz to nie jest koniecznie złe. W serii pełnej postaci jednoznacznie samolubnych lub dwuznacznych o charakterach uroczych dziewczynek i maszyn do zabijania często w jednym ciele, paradoksalnie taki filar moralny wydaje się odświeżający. Dodatkowo podkreśla to sytuacja przed starciem z nią w UFO, gdzie to od naszej oceny zależy kto ma rację, oraz dekonstrukcja zbawicielki, której moce i przeszłość mają mroczne korzenie i która za dobre chęci dostała odpowiednią karę. Otacza się ona także stworzeniami chcącymi jej słuchać, a te z kolej zdecydowanie mogą być dla niej groźne. No i ostatnio nieopatrznie sprawiła sobie przeciwniczkę w postaci Miko, o podobnych celach ale innych metodach i znacznie bardziej pewną siebie. To sprawia, że nie można zamknąć ją w ramach archetypu mesjasza i w rezultacie mamy sympatyczną postać, której można kibicować i konfrontować z innymi.

A jak tam z... innymi sprawami? Fizycznie jest perfekto, i nawet dołączenie jej do klubu staruszek można uznać za komplement, skoro tak świetnie i dojrzale wygląda. Ubiorowo też jest nieźle, z nutą gothloli, ee... oryginalnym kolorem włosów, i równie ciekawym dodatkiem w postaci magicznego zwoju. Nie jest może tak mocno efektowna jak niektóre, ale zdecydowanie przyjemnie się na nią patrzy.

Jej umiejętność (magia wzmacniająca siłę fizyczną) też nie jest złym pomysłem, ale póki co boleśnie niewykorzystanym. Jakby trafiła do jakiejś przyszłej bijatyki i prała tyłki w imię pokoju na równi z Meiling albo i lepiej to bym nie narzekał :3. Jej temat muzyczny też jest słaby dla mnie, ale to tylko nawiasem mówiąc, nie przeszkadza to samej postaci.

+Ładny wygląd
+Wyjątkowo sympatyczny charakter
+Interesująca przeszłość
+Centralny charakter i trzon grupy ze Świątynii Myouren

-Niewykorzystana moc
-Odrobine pospolity strój (poza zwojem)
-Ewentualnie podpieprzenie wzoru Shinki :V


Werdykt: 9/10

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: BYAKUREN HIJIRI)
Odpowiedź #12
MMMMMM CRITZ, HERE I COME. :3


Znalazłam niedopowiedzenie.
Cytuj
W końcu po odkryciu jej przyjaźni z youkai została napiętnowana demonem i zamknięta w głębii makai na 1000 lat.
Została zapieczętowana też z innego powodu. Pieczęć została nałożona z czystego strachu przed tym, co może zrobić ludziom. Różnica mocy jej i zwykłych śmiertelników oraz uznanie ją za "demona w ludzkiej skórze" też się do tego przyczyniły.
http://en.touhouwiki.net/wiki/Symposium_of_Post-mysticism/Byakuren_Hijiri
http://en.touhouwiki.net/wiki/Byakuren_Hijiri#Backstory ostatni akapit.

Generalnie Byakuren to jedna z moich ulubionych dziewczynek bez śmiesznej czapki. Nikogo nie zmusza do słuchania swoich nauk, ale jeśli znajdą się chętni, to ich uczy wielu rzeczy związanych z mniej znanym w Gensokyo buddyzmem. Mam wrażenie, że z youkai łączy ją jakby matczyna więź. Co prawda jej brak zaufania do ludzi ma czasem złe objawy (jak np. prawdopodobnie przez nią dokonane zatopienie wszystkich ludzkich świadków podczas konstrukcji nowego statku dla Murasy), ale rozumiem jej postawę - każdy by się tak zachował, gdyby regularnie krzywdzone były jego/jej "dzieci". Ogólnie podoba mi się Byakuren właśnie ze względu na bycie takim motherly figure i pokojowe nastawienie, jeśli się jej nie przeszkadza.

Jej design też się wyróżnia na tle pozostałych bohaterek Touhou. Włosy z gradientem? Bardzo mi się podobają. Cieszę się, że ZUN w końcu nie postanowił uczynić tego fioletowego odcienia na jej czuprynie światłem pochodzącym z Sutra Scrolla. Co prawda peleryna może się zwykle zdawać zbędnym elementem, ale w ogólnym odbiorze jej stroju jako bardzo dobry mi ona aż tak nie przeszkadza.

Co do jej mocy i umiejętności... Podoba mi się pomysł scrolla będącego w stanie samodzielnie recytować sutry, mającego nieograniczoną pojemność oraz niewykorzystującego papieru jako nośnik słów. Widać, że mimo wszystko czas spędzony w Makai nie został spędzony na opłakiwaniu swojego złego losu, a wykorzystała do szlifowania swoich umiejętności i polepszenia swojego użycia magii (jak również do podpieralania ataków pani Makai :V ). I w końcu doczekaliśmy się kogoś, kto nie używa czystej magii jak Marisa czy Alice tylko do bicia przeciwnika po twarzy, wręcz przeciwnie - w przypadku Byakuren magia raczej pomaga jej w procesie bicia.  Nie wspomnę o tym, że Byakuren jest bezbronna, jeśli się ją zaatakuje z zaskoczenia. Dość sensowny ogranicznik z jej strony, chyba nikt nie umiałby w ćwierć sekundy wyrecytować całej jednej sutry, będąc brutalnie napadanym.

Jej motyw muzyczny nie jest zły - jeden z przyjemniejszych UFO, ale mimo wszystko jest świadomość, że słuchało się lepszych, jak np. poprzedzające walkę z nią "Fires of Hokkai".

Sasuga fretka:
Daję tej pani 10/10 - reszcie loli z czapkami życzę "pozdro poćwicz".

Losowa sygnatura tak bardzo losowa.

  • Xoth
  • [*]
Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: BYAKUREN HIJIRI)
Odpowiedź #13
+Wygląd:Pomijając fakt że bez swojej magii zapewne zaczęła by się rozkładać, to jest to całkiem przyjemny, dojrzały kawałek ciała w równie przyjemnym stroju. Aż człowiek chciałby się wtulić w jej... ramiona xD.
+Charakter, a przynajmniej ta jego strona którą Byakuren pozwala zobaczyć.


-Po przejrzeniu informacji o Niej i dowiedzeniu się kilku faktów z jej życia pozostawia dziwne wrażenie osoby fałszywej. Nie potrafiłbym zaufać jej w 100%.
-Wykorzystywanie swojej mocy do podtrzymywania wyglądu miłej i uroczej kobiety. Jak widać Byakuren to w pewnym sensie tchórz, ukrywający swoje prawdziwe oblicze.

-/+ Theme. Minus za ZUNtrąbki na początku które tworzą wrażenie ociężałości i patetyzmu, a plus za główną melodie która jest całkiem ok.

Ocena ogólna: 6.5-7/10

Odp: Sąd Ostateczny Yamy (osądzana: BYAKUREN HIJIRI)
Odpowiedź #14

+ Bardzo fajna walka, jej patterny są über
+ Motyw muzyczny (trąbek nie lubię ogólnie, więc i tak z reguły oceniam głównie melodię)
+ Ubiór
+ Scroll
+ W sumie ładna
Spoiler (pokaż/ukryj)
choć z tego co widzę, musiała potraktować się pewnymi zabiegami, jak na Japonkę przystało

- Japońskie nazwisko
- Jej nastawienie wobec youkai


60/99
  • Ostatnia zmiana: Sierpień 14, 2012, 18:40:51 przez Ignacy Przybylski