Przejdź do głównej treści

Aktualności

  • Atak spam-botów... i po co...
    W razie problemów w rejestracji prosimy i info na IRC.
  • Rejestracja tymczasowo wyłączona (prosimy o kontakt na IRC) ...
    Ktoś ma za dużo zabawy z rejestrowaniem fejkowch kont...
  • Upgrade skryptu forum

Temat: Touhou Ibarakasen ~ Wild and Horned Hermit. - ch38 (Przeczytany 111 razy) poprzedni temat - następny temat

0 Użytkownicy i 1 Gość przegląda ten temat.
Touhou Ibarakasen ~ Wild and Horned Hermit. - ch38

Dostępny jest nowy chapter WaHH z numerkiem 38 pt. "Shrine as Sacred Ground" [1]w bardziej zrozumiałej wersji językowej (angielskie tłumaczenie)
Dorwać go jak zawsze możecie na mangareaderach Bato.to lub Kissmanga
Słowa kluczowe na dziś to: Sanae is a good girl, kolej linowa, elektrownia wodna, koło wodne, gejzer


Odp: Touhou Ibarakasen ~ Wild and Horned Hermit. - ch38
Odpowiedź #1
Daily reminder że Sanae najlepsza dziewczynka a Nitori żydowska szmata. <3

Official Husbando of Sanae-chan. || Z naszym miotaczem danmaku Ty też możesz bezkarnie strzelać do małych dziewczynek!
Touhou PvP i turnieje: https://kiwiirc.com/client/irc.rizon.net/#scarletgensokyo

Odp: Touhou Ibarakasen ~ Wild and Horned Hermit. - ch38
Odpowiedź #2
W sumie nie wiem jak możesz nie nazywać Sanae żydowską, jak próbuje ona zdobyć monopol na wiarę w Gensokyo. Próbuje zabrać ostatki pieniędzy jakie Reimu zarabia. To jak by kopała leżącego.

Ogólnie fajny chapter, podoba mi się mimika twarzy u Nitori. Świeży powiew do jej designu.

Odp: Touhou Ibarakasen ~ Wild and Horned Hermit. - ch38
Odpowiedź #3
Eee, co? Sanae niejednokrotnie pomagała Reimu przy problemach w Hermicie, a sama Reimu zgodziła się na kapliczkę dla Kanako w swojej świątynii. Samo otwarcie kolejki linowej też jej się spodobało, skoro zwietrzyła w tym interes.

Jeśli cokolwiek, to kolejka wyrówna szanse. Przeczytaj jeszcze raz końcówkę czaptera.

Odp: Touhou Ibarakasen ~ Wild and Horned Hermit. - ch38
Odpowiedź #4
http://2.p.mpcdn.net/18367/879394/6.jpg

Spójrz tylko na jej wyraz twarzy i te szatańskie myśli. Ona już się cieszy, że wygryza coraz bardziej Reimu z interesu.

Na kapliczkę Reimu się zgodziła, bo biedna kapłanka jest szczera i nieco naiwna. Poza tym obydwie świątynie wyznają Shinto, więc teoretycznie nie powinno być w tym miejscu żadnej niezgody między sobą... no i Reimu nie daje aż tak dużo jebania. Dlatego też nie miała powodu aby się nie zgadzać na pomysły Sanae. Biało-czerwona ma cały czas szczere i szczodre intencje.

A tutaj Sanae wyraźnie pokazuje, że knuje.